Show i thriller w Toruniu! Anioły rzutem na taśmę pokonały beniaminka z Leszna.

To był żużel w najczystszej postaci, zwroty akcji, mijanki i dramaturgia aż do ostatnich metrów. W Toruniu faworyt długo musiał gonić wynik, a beniaminek z Leszna pokazał, że w PGE Ekstralidze nie zamierza być tylko tłem. O wszystkim zdecydował dopiero bieg piętnasty.

Kibice zgromadzeni na Motoarenie im. Mariana Rosego obejrzeli widowisko dalekie od jednostronnego scenariusza. Pres Grupa Deweloperska Toruń pokonała Fogo Unię Leszno 46:44, ale zwycięstwo gospodarzy ważyło się do ostatniego wyścigu.

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami, od mocnego uderzenia torunian. Para Norick Bloedorn/Patryk Dudek wygrała inauguracyjny bieg 5:1, dając sygnał, że „Anioły” chcą szybko ustawić mecz pod siebie. Leszczynianie odpowiedzieli jednak błyskawicznie. Już w biegu juniorskim Nazar Parnicki odważnym atakiem uporał się z Antonim Kawczyńskim, a po trzech gonitwach na tablicy wyników widniał remis.

Goście coraz śmielej poczynali sobie na torze, a ich liderzy zaczęli sprawiać niespodzianki. Piotr Pawlicki i Keynan Rew w trzecim wyścigu pokonali duety Michelsen/Sajfutdinow, doprowadzając do wyrównania. Choć pierwsza seria zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 14:10, to mecz wyraźnie się „rozkręcał”.

Druga część spotkania przyniosła prawdziwą huśtawkę nastrojów. Defekt Bloedorna w piątym biegu zabrał torunianom pewne 5:1, a chwilę później świetna jazda Pawlickiego i Parnickiego dała Unii podwójne zwycięstwo. Po siedmiu wyścigach było już 21:21 i stało się jasne, że beniaminek przyjechał do Torunia po coś więcej niż tylko dobre wrażenie.

Największy cios leszczynianie zadali w dziewiątym biegu. Para Rew/Cook sensacyjnie pokonała Dudka i Lamberta 5:1, wyprowadzając Unię na prowadzenie 29:25. Goście poszli za ciosem, a Pawlicki imponował szybkością i widowiskową jazdą, utrzymując przewagę swojej drużyny.

Torunianie nie zamierzali jednak składać broni. W czwartej serii Michelsen i Dudek zaczęli odrabiać straty, a kluczowy moment nastąpił w biegu trzynastym. Lambert wraz z Sajfutdinowem wygrali podwójnie 5:1, przywracając prowadzenie gospodarzom (40:38).

Nazar Parnicki

Emocje sięgnęły zenitu w końcówce. W czternastym biegu Unia doprowadziła do remisu 42:42, mimo osłabienia po taśmie Bena Cooka i defektu Bloedorna. O losach meczu musiał zdecydować ostatni wyścig dnia. W nim więcej zimnej krwi zachowali liderzy gospodarzy, Michelsen i Sajfutdinow, którzy wygrali 4:2, przypieczętowując zwycięstwo torunian 46:44.

To było prawdziwe święto żużla w Toruniu, pełne walki, zwrotów akcji i indywidualnych popisów. Choć faworyt ostatecznie dopiął swego, Fogo Unia Leszno udowodniła, że w tym sezonie może być jedną z największych rewelacji ligi.

2. kolejka PGE Ekstraligi

Pres Grupa Deweloperska Toruń — Fogo Unia Leszno 46:44

Pres Grupa Deweloperska Toruń: 9. Patryk Dudek 5+1 (2*,1,1,1), 10. Robert Lambert 8 (3,0,0,3,2), 11. Norick Bloedorn 7 (3,0,2,2,d), 12. Mikkel Michelsen 12+1 (2,3,1*,3,3), 13. Emil Sajfutdinow 9+1 (0,3,3,2*,1), 14. Mikołaj Duchiński 2+1 (0,2*,0), 15. Antoni Kawczyński 3+1 (2,0,1*), 16. Nicolai Heiselberg NS

Fogo Unia Leszno: 1. Benjamin Cook 6+1 (0,2,2*,2,w), 2. Keynan Rew 8+1 (1,1*,3,3,0), 3. Grzegorz Zengota 4+1 (1,2,1*,0,-), 4. Janusz Kołodziej 4+1 (1,1*,2,0), 5. Piotr Pawlicki 11+1 (3,2*,3,1,2), 6. Kacper Mania 2 (1,0,0,1), 7. Nazar Parnicki 9 (3,3,0,3), 8. Emil Konieczny NS

Bieg po biegu:

1. Bloedorn, Dudek, Zengota, Cook 5:1

2. Parnicki, Kawczyński, Mania, Duchiński 2:4 (7:5)

3. Pawlicki, Michelsen, Rew, Sajfutdinow 2:4 (9:9)

4. Lambert, Duchiński, Kołodziej, Mania 5:1 (14:10)

5. Michelsen, Zengota, Kołodziej, Bloedorn 3:3 (17:13)

6. Sajfutidnow, Cook, Rew, Kawczyński 3:3 (20:16)

7. Parnicki, Pawlicki, Dudek, Lambert 1:5 (21:21)

8. Sajfutdinow, Kołodziej, Zengota, Duchiński 3:3 (24:24)

9. Rew, Cook, Dudek, Lambert 1:5 (25:29)

10. Pawlicki, Bloedron, Michelsen, Mania 3:3 (28:32)

11. Michelsen, Cook, Dudek, Kołodziej 4:2 (32:34)

12. Rew, Bloedorn, Kawczyński, Parnicki 3:3 (35:37)

13. Lambert, Sajfutdinow, Pawlicki, Zengota 5:1 (40:38)

14. Parnicki, Lambert, Mania, Bloedorn (d/4), Cook (w/t) 2:4 (42:42)

15. Michelsen, Pawlicki, Sajfutdinow, Rew 4:2 (46:44)

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *