Dziś o godzinie 18:00 w Brukseli odbyło się losowanie Ligi Narodów UEFA. Gospodarzami tego wydarzenia byli brytyjska dziennikarka i prezenterka Seema Jaswal oraz współpracujący z UEFA od czasów Platiniego, Portugalczyk Pedro Pinto. Obecność Pinto była nieoceniona, bo świetnie posługuje on się nie tylko portugalskim i angielskim, ale także francuskim.
Rozgrywki Ligi Narodów UEFA zostały wprowadzone, żeby ograniczyć mecze towarzyskie i zastąpić je meczami o stawkę. Wiadomo jednak, że nie wszystkie reprezentacje traktują te rozgrywki poważnie. Faktem jest jednak taki, że Liga Narodów może ułatwić awans na Euro (historia Macedonii Północnej), a piłkarze grający w Lidze A mogą podnieść okazałe trofeum. W piątej edycji Ligi Narodów UEFA Polska, po spadku w 2025 roku, rozpocznie zmagania w Lidze B i mamy nadzieję, że postara się o powrót do elity.
Niemal na samym początku dżingla promującego rozgrywki UEFA umieściła warszawski Stadion Narodowy, co niektórzy mogli potraktować jako dobry omen (oprócz tego polskimi akcentami były krótkie ujęcie piłkarzy Polski i Portugalii przed wejściem na murawę Narodowego oraz pamiętny gol Kamila Piątkowskiego przeciwko reprezentacji Szkocji).
Pierwszym gościem zaproszonym przez gospodarzy był były belgijski napastnik Mbo Mpenza. W języku francuskim przypomniał, że jako 3-miesięczne dziecko z Kongo i jest dumny z tego, że później mógł reprezentować Belgię.
Następnie na scenę wszedł Giorgio Marchetti (zastępca sekretarza generalnego UEFA) przedstawił zasady losowanie – poza podziałem na grupy wyjaśniono także kwestie jakie kraje nie mogą na siebie trafić ze względów politycznych, odległościowych oraz atmosferycznych. Okazało się, że właśnie te dodatkowe kwestie były istotne dla Reprezentacji Polski.
Mpenza szybko wylosował 2 grupy dywizji D:
Grupa D1 – Łotwa lub Gibraltar, Luksemburg lub Malta, Andora
Grupa D2 – Litwa, Azerbejdżan, Liechtenstein
Dopiero w marcu odbędą się zaległe baraże o pozostanie w dywizji C, stąd nie wiadomo kto z par Łotwa – Gibraltar oraz Luksemburg – Malta będzie grał na tym poziomie Ligi Narodów.
Kolejnym gościem zaproszonym do losowania był Fernando Llorente. Bask, który z reprezentacją Hiszpanii został Mistrzem Europy w 2012 roku (mecze grupowe tego turnieju Hiszpanie rozgrywali w Gdańsku) rozlosował następujące grupy dywizji C:
Grupa C1 – Albania, Finlandia, Białoruś, San Marino
Grupa C2 – Czarnogóra, Armenia, Cypr, Łotwa lub Gibraltar
Grupa C3 – Kazachstan, Słowacja, Wyspy Owcze, Mołdawia
Grupa C4 – Islandia, Bułgaria, Estonia, Luksemburg lub Malta
Następnie zobaczyliśmy film przedstawiający drużyny, które zagrają w dywizji B (wizytówką Polski stał się gol Piotra Zielińskiego przeciwko Chorwacji).
Po filmie zaproszony został Patrick Vieira, który na pytanie o najlepsze wspomnienia z turnieju Euro 2000, rozgrywanego na boiskach Belgii i Holandii, wbił szpileczkę Giorgio Marchetti’emu, przypominając finał Francja – Włochy i złotą bramkę, którą zdobył David Trezeguet. Włoch odpowiedział, że Patrick jest za duży, żeby z nim walczyć i zaczęło się to, co najbardziej Polaków interesowało.

Ręka Francuza była dla nas dość łaskawa. Losowana z pierwszego koszyka Polska wylądowała w grupie B4, a po chwili dołączyli do nas: Bośnia i Hercegowina, Rumunia oraz Kosowo. Tu jednak do głosu doszły kwestie polityczne.
Już przed losowaniem wiedzieliśmy, że w jednej grupie nie mogą zagrać Bośnia z Kosowem, dlatego drużynę Franco Fody zastąpiła reprezentacja Szwecji, z którą możemy zmierzyć się w finale baraży o mundial w Ameryce Północnej.
Nie wiadomo czy ta zamiana wyjdzie nam na dobre, ale trzeba otwarcie powiedzieć, że z drugiego i trzeciego koszyka mogliśmy trafić znacznie gorzej (np. na Austrię, Szwajcarię czy Słowenię), dlatego mamy realne szansę na powrót do dywizji A.
Poniżej pozostałe grupy naszej dywizji:
Grupa B1 – Szkocja, Szwajcaria, Słowenia, Macedonia Północna
Grupa B2 – Węgry, Ukraina, Gruzja, Irlandia Północna
Grupa B3 – Izrael, Austria, Irlandia, Kosowo
Po kolejnym filmiku przedstawiającym drużyny z najwyższej ligi zaproszono na scenę legendę portugalskiej piłki – Pepe, który swoim ojczystym języku potwierdził, że Portugalia bardzo poważnie traktuje te rozgrywki (Portugalia to dwukrotny triumfator tych Ligi Narodów – pierwszy i, póki co ,ostatni).
Dzięki Pepe rozegranych zostanie wiele ciekawych pojedynków, a układ grup prezentuje się następująco:
Grupa A1 – Francja, Włochy, Belgia, Turcja
Grupa A2 – Niemcy, Holandia, Serbia, Grecja
Grupa A3 – Hiszpania, Chorwacja, Anglia, Czechy
Grupa A4 – Portugalia, Dania, Norwegia, Walia
Ewidentnie najsilniej obsadzona jest grupa A3, choć mecze Francja – Włochy, Niemcy -Holandia czy Portugalia – Norwegia, zapowiadają się bardzo interesująco!
Zwycięzcę tej Ligi Narodów UEFA 26/27 poznamy podczas turnieju finałowego, który zaplanowano na 9-13 czerwca 2027 roku.
#

Dodaj komentarz