Pedro Acosta z piekła do nieba!

Pedro Acosta zwycięzcą Grand Prix Austrii MotoGP. Zawodnik KTM’a stawał wcześniej 15 razy na podium i dopiero za 16. razem udało się wygrać. Drugie miejsce zajął Jorge Martin. Trzeci linie mety przekroczył Marco Bezzecchi.

Bardzo dobry weekend za nami. Pedro Acosta po wczorajszej wpadce w Sprincie, dzisiaj się poprawia w wielkim stylu. Po raz pierwszy w karierze Hiszpan wygrywa Wyścig Główny MotoGP. Startujący z 3. pola PA37 musiał się bardziej napracować, niż wczoraj. Wyścig świetnie rozpoczął Jorge Martin. Z kolei duży błąd popełnił Marc Marquez, który przestrzelił na hamowaniu i to dwukrotnie. Pedro miał świetnie przygotowany motocykl. Po wyprzedzeniu Martina było jasne, że nie odpuści, a padok modlił się, żeby nie było powtórki ze wczoraj.

Martin pojechał bardzo dobrze. Wielu się zastanawiało czy jego zespół ciasnoty przedziałów powięziowych przedramienia odezwie się tak samo, jak w Misano. Wyszło wszystko bardzo dobrze. Mistrz Świata utrzymał bardzo wysokie tempo i bardzo dobrze bronił się przed swoim kolegą z zespołu Marco Bezzecchim. Dzięki drugiej lokacie Martinator ucieka na 12 punktów od Marca Marqueza w klasyfikacji generalnej MotoGP.

W klasyfikacji generalnej Pedro Acosta przeskoczył z 6. na 4. lokatę w tabeli. Na pierwszych trzech miejscach mamy kolejno Martina, Marqueza i Bezzecchiego.

Kolejne starcie za 2 tygodnie. Tym razem MotoGP opuszcza Europę i rozpoczyna tour po Azji i Australii. Pierwszym przystankiem będzie 🇯🇵Japonia i tor Motegi.

Zdjęcie tytułowe: Instagram @37pedroacosta

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *