Ostatni etap walki o mundial

Jan Urban otwarcie przyznaje, że tak ważnego meczu jeszcze w swojej karierze nie grał. Mówił tak, także przed pierwszym barażem, ale przez kilka dni ranga meczu znacznie wzrosła. To dobrze, że selekcjoner otwarcie mówi jak ważny jest dzisiejszy mecz. Wszyscy (piłkarze, trenerzy, działacze i kibice) powinni o tym wiedzieć i zrobić wszystko, żeby Polska wyszła z tego starcia zwycięsko!

Na naszej drodze stoi dobrze nam znana reprezentacja Szwecji. Już przed II Wojną Światową rozegraliśmy z nimi aż 10 spotkań, z których 5 wygraliśmy, 4 przegraliśmy i jeden mecz zakończył się remisem. W tych jednak zamierzchłych czasach rozgrywaliśmy tylko mecze towarzyskie. Po wojnie rozegraliśmy jeszcze 18 meczów. Łączny bilans to 15 wygranych Szwedów, 4 remisy i 9 wygranych Polaków. W eliminacjach do MŚ lub Euro rozegraliśmy 6 meczów i… wszystkie przegraliśmy…

Gdzie więc szukać nadziei? W ostatnim meczu między naszymi drużynami. Myślę, że każdy kibic reprezentacji Polski pamięta 29 marca 2022 roku. Stadion Śląski, komplet widzów na trybunach. Dopiero drugi mecz nowego selekcjonera Czesława Michniewicza. Ja wiem, że dziś gramy w Solnej, ale mimo wszystko widzę punkty wspólne, na których możemy budować narrację zwycięstwa. Wówczas podołaliśmy presji i awansowaliśmy na Mistrzostwa Świata w Katarze. Mam nadzieję, że i dziś Lewandowski, Zieliński i reszta naszego teamu staną, na wysokości zadania!

Dodatkowym argumentem dla naszych Orłów jest fakt, że dobrze radzimy sobie w barażach i jeszcze nikomu nie udało się nas pokonać (Szwecja, Estonia, Walia), dlaczego dziś miałoby być inaczej? Poza tym Szwecja to wg rankingu FIFA dopiero 42. miejsce (Polacy 34.).

https://www.goodfon.ru/sports/wallpaper-download-2560×1440-arsenal-gunners-swedish-viktor-gyokeres-football-soccer.html

Potraktujmy to ostatnie zdanie z przymrużeniem oka. Ale jest jeszcze jeden argument, który utrzymuje nas na powierzchni przed dzisiejszym barażem. Argument, który dla mnie osobiście jest najważniejszy. Robert Lewandowski nie może skończyć reprezentacyjnej kariery po meczu w Solnej. Robert i jego kariera zasługują na to, żeby w najbliższych Mistrzostwach Świata uczestniczyć.

Polska – Szwecja dziś o 20:45. Do boju!

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *