Przed nami ostatnie 15 meczów sezonu zasadniczego NBA. Zostało kilka ważnych rozstrzygnięć przed fazą Play – Off. Specjalnie dla Was piszemy o tym co jest już pewne a co może się jeszcze zmienić.
Co już wiemy?
Na ten moment kilka kluczowych rozstrzygnięć już zapadło:
- Oklahoma City Thunder zakończy sezon jako numer jeden na Zachodzie, San Antonio Spurs zajmą drugie miejsce, podobnie pewni miejsca piątego są Houston Rockets.
- Detroit Pistons są pewni pierwszego miejsca na Wschodzie, Boston Celtics drugiego, New York Knicks trzeciego a Cleveland Cavaliers czwartego miejsca.
- Minnesota Timberwolves zakończą sezon jako numer 6 na Zachodzie.
- Phoenix Suns będą rozstawieni z numerem 7 w play-in na Zachodzie, co daje im dwa domowe mecze i dwie szanse na awans.
- Golden State Warriors zajmą 10. miejsce i będą musieli przejść przez play-in w meczach wyjazdowych.
Zachód: czekamy na Denver i LAL
Trzecie miejsce dla Denver spoczywa w szybkich rękach Nikoli Jokicia. Zakładając, że Denver wygra ostatni mecz z San Antonio, które najprawdopodobniej zagra bez Wembanyamy (a także innych starterów) ustawi ich na trzecim miejscu. Los Angeles Lakers zagrają wtedy swoją pierwszą serię z Rockets mając przewagę parkietu. Dojdzie więc do historycznego, bo najprawdopodobniej ostatniego pojedynku LBJ’a z KD w PO.

Wschód: wiemy, że nic nie wiemy
Niestety na Wschodzie nie znamy jeszcze ani jednej pary – pierwsza czwórka cały czas czeka na rozstrzygnięcia w drugiej połowie tabeli. Ja liczę na to, że do PO wejdą widowiskowi Charlotte Hornets. Ciekawym pojedynkiem byłby taki Duren – Embiid, pytanie tylko czy Joel wykuruje się do startu PO…

Na wschodzie może się jeszcze naprawdę dużo wydarzyć – Toronto Raptors mogą skończyć na piatym miejscu, jeśli jednak wszystko ułoży się dla nich tak jak oczekują to może się skończyć nawet na miejscu ósmym. Podobnie jest z 76ers i Orlando – obie drużyny mają szansę na miejsce szóste ale mogą wylądować ostatecznie nawet na miejscu ósmym. NBA przygotowała fajną, czytelną grafikę, która przedstawia wszystkie opcje przed ostatnimi meczami:

Zasady play-inów i play-offów NBA
Do fazy play-off bezpośrednio awansuje sześć najlepszych drużyn z każdej konferencji. Zespoły z miejsc 7–10 nie odpadają jednak od razu – trafiają do turnieju play-in, który wyłania ostatnich dwóch uczestników play-offów.
Jak działają play-iny?
Format jest prosty, ale bezlitosny:
- Drużyna z 7. miejsca gra z drużyną z 8. miejsca.
Zwycięzca tego meczu awansuje do play-offów z numerem 7. - Drużyna z 9. miejsca mierzy się z drużyną z 10. miejsca.
Przegrany odpada, a zwycięzca gra dalej. - Następnie przegrany meczu 7–8 gra ze zwycięzcą meczu 9–10.
Wygrany tego spotkania zdobywa ostatnie, 8. miejsce w play-offach.
W każdym meczu gospodarzem jest drużyna wyżej rozstawiona. Zespoły z miejsc 7–8 mają dwie szanse – wystarczy im jedno zwycięstwo. Drużyny z miejsc 9–10 muszą wygrać dwa mecze z rzędu, żeby awansować.

Terminarz play-inów i play-offów
Turniej play-in odbędzie się:
- wtorek 14 kwietnia
- środa 15 kwietnia
- piątek 17 kwietnia
(czyli dla polskich kibiców – noce z wtorku na środę, ze środy na czwartek i z piątku na sobotę)
Start play-offów NBA zaplanowano na sobotę, 18 kwietnia.
Transmisje w TVP Sport
Dobra wiadomość dla kibiców – dwa mecze play-in będą dostępne w TVP Sport:
- noc z wtorku na środę, godz. 4:00
(Phoenix Suns vs Portland Trail Blazers lub Los Angeles Clippers) - noc z piątku na sobotę, godz. 1:30
(mecz na Wschodzie: przegrany 7–8 vs zwycięzca 9–10)

Dodaj komentarz