Pomimo tego, że reprezentacji Ghany nie udało się awansować na ostatnie mistrzostwa Czarnego Kontynentu zagrają na tegorocznym mundialu. Drużyna chce się zaprezentować lepiej, niż zrobiła to 4 lata temu.
Pierwsi z wielu
Imperium Ghany powstało już w VIII wieku naszej ery, jednak jego średniowieczna historia kończy się w XI wieku po najeździe Almorawidów. W 1471 roku do wybrzeży kraju dotarli Portugalczycy, a dzięki bogatym źródłom kruszczu to miejsce zostało nazwane Złotym Wybrzeżem. W późniejszym czasie regionem zainteresowały się inne europejskie potęgi, a ostatecznie to Wielka Brytania stała się hegemonem w tym regionie.

Ghana odzyskała niepodległość w 1957 roku. Została ona pierwszym krajem w Afryce Subsaharyjskiej, który odzyskał władzę od kolonii.

Spokojnie życie nad Atlantykiem
Krajobraz Ghany to nizinne wybrzeże nad Zatoką Gwinejską. Występują tylko dwie pory roku tutaj – deszczowa i sucha. Główną rzeką kraju jest Wolta, a jej kotlina rozlega się przez środkową część Ghany. Z racji na położenie blisko równika panuje tu klimat tropikalny, a w południową część kraju pokrywają lasy deszczowe.
Droga na mundial
Czarne Gwiazdy w swojej grupie eliminacyjnej grały z Madagaskarem, Mali, Komorami, Republiką Środkowoafrykańską oraz z Czadem. Reprezentacji Ghany bez większych problemów zajęła pierwsze miejsce w grupie – w 10 spotkaniach zdobyli 25 punktów. Jedyne straty punktów to porażka z Komorami 0:1 oraz z Czadem 1:1.
Najlepszy skrzydłowy Premier League?
Największą gwiazdą reprezentacji Ghany jest Antoine Semenyo. Skrzydłowy zaczynał sezon w Bournemouth i do stycznia zanotował 10 trafień w Premier League dla Wisienek. W zimowym okienku transferowym Manchester City zakupił Semenyo za ponad 70 milionów euro, a wkład Ghańczyka był widoczny od pierwszym spotkań.
Po trzech miesiącach spędzonych w Manchesterze Semenyo zdobył już 8 bramek, został najlepszym zawodnikiem lutego w Premier League, a parę tygodni temu wygrał z Manchestem City Puchar Ligi.

Krótka historia polsko-ghańska
Polska piłka nożna rzadko kiedy spotyka się z tą ghańską. Kibice Ekstraklasy z pewnością pamiętają Abdula Aziza Tetteha, który w przeszłości występował w Lechu Poznań. Pod koniec swojej kariery Ghańczyk wrócił do Polski i reprezentował barwy Widzewa Łódź.
Wielka niewiadoma
Ghana zwolniła swojego trenera, Otto Addo, na 72 dni przed mundialem. Na mistrzostwach świata selekcjonerem będzie Carlos Quieroz. Taka zmiana na chwilę przed wielkim turniejem budzi wiele kontrowersji i pozostawia wiele wątpliwości. Ghana będzie walczyć o awans w grupie z Chorwacja, Anglia i Panamą, a europejskie potęgi mogą być ciężkie do pokonania, szczególnie, gdy trener będzie dopiero poznawać swoich piłkarzy.

Dodaj komentarz