Ekstraklasa znowu zaskakuje, Jaga rozczarowuje!

Wydawało się, że w końcu liga zapewni nam w miarę stabilnego lidera. Zagłebie jednak dostało od Lecha lekcje gry, mimo wyniku, który na papierze nie wyglądał źle. Strefa spadkowa również dalej zaskakuje.

Lech triumfuje

Wydawało się, że Lech wpadł w grubszy kryzys, jednak teraz pokazał Zagłębiu jak gra się w piłkę. Wynik nie wyraża całości dominacji poznańskiej lokomotywy. Posiadanie piłki, strzały celne. To wszystko Lechowi wychodziło lepiej i ostatecznie 3 punkty pojechały do Poznania. Ekipa Nielsa Friedriksena dzięki zwycięstwu 1:0 zrównała się z Lubinianami dorobkiem punktowym na szczycie Ekstraklasy.

Klapi, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Gdyńska kołysanka

Ciężko jest wskazać w tym sezonie najlepszą drużynę. Łatwo za to wskazać najnudniejszą. Ten tytuł zdecydowanie powinien przypaść Arce Gdynia. Ekipa z nad morza pokazuje jednak, że antyfutbol i utrzymanie w ekstraklasie mogą się połączyć. W niedzielę zamęczony został Widzew. Wynik 0:0 nie zwiastuje Łodzianom nic dobrego. Dalej są w strefie spadkowej, a styl jaki pokazali również nie powalał. Spadek coraz bliżej.

Co się dzieje na Podlasiu?

Jaga wydawała się być pewniakiem na ten sezon. Ekipa Siemieńca uniknęła poważnych osłabień. Jednak ten sezon w wykonaniu Białostoczan nie jest wybitny. W klubie aż nadto widać jak bardzo na grę wpływał sprzedany Pietuszewski. Porażka z Piastem zabolała wszystkich, ponieważ zły był również styl gry Jagielloni. Wynik 1:2 nie oddaje do końca tego jak duma Podlasia była w tym spotkaniu bezradna. Niestety, ale Adrian Siemieniec będzie musiał pilnie szukać rozwiązań na zaradzenie kryzysowi.

Krisgola, CC0, via Wikimedia Commons

Legia może nie przegrywa, ale dalej jest w ciężkiej sytuacji

Warszawiacy na boisku w Radomiu starali się pokazać ładniejszą piłkę. Jednak kartoflisko, na którym mieli grać nie pozwalało na nic więcej niż laga na napastnika. Tą sytuację skrzętnie wykorzystał Radomiak, który podzielił się u siebie z Legią punktami. Wynik 1:1 zdecydowanie jednak wojskowych nie ustawia, ponieważ nie pozwala wygrzebać się im z strefy spadkowej. Marek Papszun poprawił wyniki, ulepszył grę, musi jednak zacząć wygrywać. Remisami po tak tragicznej jesieni ciężko będzie pozostać w elicie.

Lars Smit, CC0, via Wikimedia Commons

Reszta spotkań to klasyczna ekstraklasa

Cracovia bardzo chce udowodnić, że po świetnej jesieni uda jednak się jej spaść. Porażka z Wisłą Płock, wynikiem 1:2 jest tylko potwierdzeniem żałosnej dyspozycji klubu z Krakowa. Cieszy za to forma Gieksy z Katowic. Ślązacy pokonali Lechię 2:0 i pną się w tabeli. Klub, który budowany jest w większości na Polakach pokazuje reszcie piłkarskiej elity z naszego kraju, że można zrobić wynik bazując głównie na naszych rodakach. Pogoń z kolei odwróciła losy spotkania i pokonała Koronę Kielce 2:1.

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *