Derby bez historii. Stal narzuciła tempo, Falubaz nie odpowiedział

Przedsezonowe Derby Ziemi Lubuskiej miały być przetarciem i pierwszą poważniejszą wskazówką przed startem ligi. Szybko jednak zamieniły się w jednostronny pokaz siły. Na torze przy Wrocławskiej 69 goście z Gorzowa od początku dyktowali warunki, wygrywając pewnie 52:37 i nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia był lepiej przygotowany.

W Stelmet Falubazie Zielona Góra widać było trudy intensywnego tygodnia. Dla gospodarzy był to już trzeci sparing w ciągu czterech dni, po dwóch minimalnych zwycięstwach nad zespołem z Torunia tym razem przyszło zderzenie z dużo bardziej konkretną dyspozycją rywala. Zielonogórzanie od początku mieli problem z utrzymaniem tempa narzuconego przez przeciwnika, a w ich składzie wyraźnie brakowało stabilności, szczególnie w formacjach młodzieżowych i U24.

Na tle nierównej drużyny gospodarzy wyróżniał się Andrzej Lebiediew. Łotysz był szybki i zdecydowany, a jedyną skazą na jego występie był defekt tuż po starcie w jednym z biegów. Poza tym prezentował poziom lidera, wygrywając swoje wyścigi i jako jeden z nielicznych trzymając wynik Falubazu w ryzach.

Zupełnie inne nastroje panowały w obozie Stali Gorzów. Dla gorzowian był to pierwszy mecz kontrolny, ale na torze nie było tego widać. Drużyna wyglądała na poukładaną, pewną swoich atutów i co najważniejsze bardzo szybką. Liderzy jechali na wysokim poziomie, a pozytywnie zaskoczyli także młodsi zawodnicy.

Andrzej Lebiediew – najlepszy zawodnik Stelmet Falubazu

Najwięcej powodów do zadowolenia miał Jack Holder, który zdobył 10 punktów z bonusem w zaledwie czterech startach i był najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. Wokół formy braci Holderów robi się coraz głośniej w kuluarach mówi się że bracia znaleźli coś w sprzęcie co daje przewage na początku seznou. Zarówno on, jak i jego brat Chris trafili ze sprzętem idealnie pod obecne warunki. Jack imponuje od początku sezonu, potwierdzając klasę po sukcesach w kraju i dominujac w australijskim czempionacie i przenosząc wielka forme na europejskie tory. Chris błysnął ostatnio znakomitą jazdą podczas Peter Craven Memorial w Manchesterze. Jeśli te sygnały się potwierdzą, Stal może mieć w rękach naprawdę potężny atut.

Solidnie zaprezentowali się również Anders Thomsen oraz niespodziewanie Adam Bednar, który dołożył cenne punkty i pokazał, że może być ważnym ogniwem zespołu. Dobre wrażenie pozostawił także Mathias Pollestad, potwierdzając, że gorzowianie mają zaplecze zdolne do walki o skład.

Choć to tylko sparing, różnica w jakości była wyraźna. Falubaz musi szybko wyciągnąć wnioski, szczególnie jeśli chodzi o młodsze formacje i powtarzalność wyników. Z kolei Stal wysyła do rywali czytelny sygnał, jeśli utrzyma taką dyspozycję, może w nadchodzącym sezonie PGE Ekstraliga nie tylko namieszać, ale i regularnie sięgać po duże punkty.

Pierwsze derby tej wiosny nie przyniosły wielkich emocji, ale dały coś innego, konkretną zapowiedź układu sił, który może jeszcze nieraz zaskoczyć.

Oskar Paluch

Stelmet Falubaz Zielona Góra 37-52 Gezet Stal Gorzów

Stelmet Falubaz: Dominik Kubera 4 (0,1,2,1), Andrzej Lebiediew 9 (3,3,d,3), Przemysław Pawlicki 8 (2,2,2,2), Michał Curzytek 0 (0,d,w,-), Leon Madsen 9 (2,3,3,1), Damian Ratajczak 2 (1,1,0), Oskar Hurysz 0 (0,0,0,0), Mitchell McDiarmid 0 (d), Kacper Witrykus 1 (0,1)

Gezet Stal: Jack Holder 10+1 (3,2,3,2*), Mathias Pollestad 6+1 (1,1*,1,3), Paweł Przedpełski 5+1 (1,3,1*,-), Adam Bednar 9 (2,w,2,3,2), Anders Thomsen 8 (3,2,3,-), Oskar Paluch 7 (3,0,1,0,2), Hubert Jabłoński 5+2 (2*,0,1,2*)

Bieg po biegu:

1. HOLDER, Pawlicki, Przedpełski, Kubera 2:4

2. PALUCH, Jabłoński, Ratajczak, Hurysz 1:5 (3:9)

3. THOMSEN, Madsen, Pollestad, Curzytek 2:4 (5:13)

4. LEBIEDIEW, Bednar, Ratajczak, Paluch 4:2 (9:15)

5. PRZEDPEŁSKI, Pawlicki, Curzytek (d), Bednar (w2) 2:3 (11:18)

6. MADSEN, Holder, Pollestad, Hurysz 3:3 (14:21)

7. LEBIEDIEW, Thomsen, Kubera, Jabłoński 4:2 (18:23)

8. MADSEN, Bednar, Przedpełski, Ratajczak 3:3 (21:26)

9. HOLDER, Kubera, Pollestad, Lebiediew (d) 2:4 (23:30)

10. THOMSEN, Pawlicki, Paluch, McDiarmid (d) 2:4 (25:34)

11. BEDNAR, Holder, Kubera, Witrykus 1:5 (26:39)

12. POLLESTAD, Pawlicki, Jabłoński, Hurysz 2:4 (28:43)

13. LEBIEDIEW, Bednar, Madsen, Paluch 4:2 (32:45)

14. PALUCH, Jabłoński, Witrykus, Hurysz 1:5 (33:50)

15. KUBERA, Pollestad, Ratajczak, Bednar 4:2 (37:52)

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *