Co to jest? Zielone i łatwe w obieraniu? Lechia z Gdańska

Przyszłość Lechii maluje się w bardzo nieciekawych barwach. Wyprzedaż w klubie jest już tylko kwestią czasu. Odszedł już trener, a reszta się pakuje. Co dalej?

John Carver

Trener, czyli wielki Boss jako pierwszy opuścił Lechię. Już przed spadkiem Carver był mocno zirytowany sytuacją w klubie. Po degradacji, już w wywiadzie od razu zapowiedział, że odchodzi. Gość zdecydowanie przerastał klub swoimi umiejętnościami. Wynalazł wielu piłkarzy, takich jak Zhelizko, Bobcek i Mena. To pod jego skrzydłami tak się rozwinęli. Sam Carver nieraz przyznawał, że lubi jak jego piłkarze popełniają błędy, bo widzi, że piłkarze próbują coś podziałać. Niestety błędów było trochę za dużo i skończyło się spadkiem. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że takiego fachowca w naszej lidze ze świecą szukać.

Jajogłowy06, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Ivan Zhelizko

Fenomenalny piłkarz, który wydawał się być Gdańskim mózgiem. Gdzie znajdziecie innego defensywnego pomocnika, który strzela siedem bramek i dorzuca sześć asyst? Nigdzie. Jego wartość wynosi już 4 miliony Euro i będzie bardzo łakomym kąskiem. Już Lech Poznań bacznie obserwuje sytuację Ukraińca, który zna smak gry w 1 lidze, ponieważ był tam z Lechią. Drugi raz raczej nie będzie tam chciał marnować cennych lat swojej kariery.

Camilo Mena

Kolumbijczyk był prawdziwym czarodziejem. Dziesięć asyst w ekstraklasie to niebywały wyczyn, a gdy doliczymy do tego jeszcze 5 bramek to możemy mówić o Ronaldinho z Gdańska. Tutaj walka o piłkarza będzie bardzo zacięta. Wyceniany na 4 miliony euro piłkarz będzie bardzo łakomym kąskiem. Lechia nie jest w dobrej pozycji negocjacyjnej, ciężej negocjuje się z 1 ligi niż z ekstraklasy. Przecena musi być znaczna i tu podobno jak muchy zlatują się kluby z Turcji. Nie życzymy tego żadnemu piłkarzowi, bo zdecydowanie lepszym wyborem dla tak dobrego piłkarza będą kluby z zachodu albo przynajmniej z ekstraklasy. Jedno jest pewne- szkoda, żeby taki grajek męczył się w towarzystwie Odry Opole w 1 lidze.

Tomas Bobcek

Tutaj walka o piłkarza będzie najbardziej krwiożercza. Turcja, Niemcy, ekstraklasa. Na niego rzucają się wszyscy. Chce go Widzew, chce go Trabzonspor. Transfermarkt mówi nawet o takich markach jak HSV z Hamburga. Gdzie więc odejdzie? Tego nie wiemy, ale możemy być pewni jednego. Ekstraklasy raczej na niego nie stać. Wartość rynkowa to osiem milionów euro. Nawet Widzew niestety chyba odpadnie. Jego liczby w poprzednim sezonie były fenomenalne. Niecodziennie w naszej dość mało ofensywnej lidze trafia się gość co strzela 20 bramek, a na dodatek dorzuca 6 asyst. Walka o podpis dopiero się zaczyna. Lechia może oczywiście próbować go zatrzymać, niby nie ma rzeczy niemożliwych, ale ta się taka wydaje.

Veci verejné

Jeśli chcesz poznać więcej treści od tego autora kliknij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *