Do Wrocławia zjadą się wielkie piłkarskie marki. Manchester United zagra z AC Milan na Tarczyński Arena. Na początku była wielka ciekawość, a teraz jest wielkie zdziwienie. Dlaczego?
Bilet w cenie złota!
Gdy Cezary Kulesza, a za nim PZPN ogłaszali ceny biletów na mecze eliminacji na przykład mistrzostw świata to wielu pisało, że 200 złotych za bilet to wygórowana cena. Teraz gdy ogłoszono ceny biletów na mecz towarzyski dwóch, co prawda świetnych drużyn wielu ludzi dosłownie nakryło się kopytami. Najtańsza wejściówka? Proszę bardzo – jedyne 400 złotych. Jednak w tej opcji możemy zapomnieć o fajnych miejscach, z których będziemy mogli podziwiać gwiazdy światowego formatu. Za takie musimy już zapłacić 950 złotych. Chyba, że chcemy wziąć opcję VIP. Wtedy szykujmy 2500 złotych za jedno miejsce.

Weź rodzinę i………… kredyt
W przypadku gdy ojciec zabierze dwójkę dzieci na stadion będzie się on musiał już liczyć z wydatkiem prawie 3 tysięcy złotych. Nie weźmie on przecież swoich pociech na miejsca za bramką. Czy to dużo? Bardzo. Czy warto? Może tak, fani zarówno United jak i Milanu są przecież w naszym kraju bardzo liczni. Doliczyć należy oczywiście jeszcze podróż jak i nocleg. Wtedy koszty windują się do niespotykanych rozmiarów. Tym bardziej, że ten mecz nie ma być ostatnim tak wielkim piłkarskim wydarzeniem w naszym kraju.
Cykliczne wydarzenie?
Cała inicjatywa rozegrania takiego spotkania wyszła z głowy Tomasza Rachwała, który dogadał się z miastem Wrocław, a to udostępniło mu stadion. To wydarzenie nie ma być ostatnie. Planuje się robienie meczów wielkich marek w stolicy województwa dolnośląskiego raz na jakiś czas. Może następne widowisko będzie trochę tańsze.
Badanie rynku?
Wielu internautów otwarcie pisze, że podanie cen wejściówek jeszcze przed rozpoczęciem ich sprzedaży jest celowym zabiegiem organizatorów. Ma to zbadać rynek i to jak zwykli ludzie zareagują na takie ceny. Dodatkowo jeśli ktoś o tym meczu nie słyszał to na pewno dowie się na skutek wielkiej afery, która teraz dzieje się w mediach. Ludzie piszą, komentują, udostępniają, a żeby zapchać stadion we Wrocławiu wystarczy jedynie niecałe 43 tysiące ludzi. Czy znajdzie się tylu fanów dwóch tak poważanych marek, którzy są w stanie zapłacić takie pieniądze? Oczywiście, że tak.
Czy warto?
Nie naszą rolą jest mówienie komuś czy ma iść na taki mecz czy nie. Jednak czy serio opłaca się tłuc dziesiątki, jak nie setki kilometrów, wynajmować we Wrocławiu nocleg, a potem jeszcze płacić horrendalne pieniądze za bilet? Powiedzmy sobie szczerze – nie. Warto odpowiedzieć sobie co dostaniemy w cenie wejściówki o wartości tańszej pralki. Czy będzie to spotkanie, w którym piłkarze będą gryźć murawę? Nie. Czy atmosfera na trybunach będzie wspaniała i niezapomniana? Nie. Tak na prawdę to nie poczujemy nawet klimatu tych drużyn, ponieważ stadion we Wrocławiu możemy podziwiać z pozycji trybun podczas zwykłego meczu Śląska.
Mecz
Spotkanie zostanie rozegrane 15 sierpnia, a wielką gwiazdą tej rywalizacji będzie również Szymon Marciniak, który ma gwizdać. Dużym plusem jest data, która nie zmusza do brania urlopu, ponieważ jest to jednocześnie święto jak i sobota.


Dodaj komentarz