República Argentina, jak w urzędowym języku brzmi pełna nazwa państwa, to jedno z największych państw w Ameryce Południowej. Nazwa kraju wzięła się od łacińskiego słowa argentum, co oznacza srebro. Jest ona ściśle związana z legendą o górach pełnych srebra w regionie Rio De La Plata. Opowieść ma swoje początki w XVI wieku, gdy europejscy odkrywcy po raz pierwszy dotarli na te tereny. Wierzyli wtedy oni, że w głębi kontynentu znajdą góry pełne srebra. Pomimo tego, że legenda nie pokryła się z rzeczywistością, nazwa pozostała.

Kraj wielu krajobrazów
Argentyna jest dziewiątym największym państwem na świecie, co skutkuje ogromną różnorodnością geograficzną. Od wschodu kraj graniczy z Oceanem Atlantyckim, co zapewnia dostęp do wielu szlaków morskich z krajami europejskimi.

Na samym terytorium kraju można ujrzeć płaskie pampy(argentyńskie stepy), a także wysokie góry. To w Argentynie, niedaleko granicy z Chile na wysokości 6960 metrów nad poziomem morza leży Aconcagua, najwyższy szczyt całej Ameryki Południowej. Sama nazwa najwyższego szczytu And wywodzi się z języka keczua, a jej dosłowne tłumaczenie to „Kamienny Strażnik”. Argentyna graniczy z pięcioma państwami, a najdłuższą granicę dzieli z Chile – ponad 5 tysięcy kilometrów. Jest to trzecia najdłuższa granica lądowa na świecie.
Skutki europejskich kolonizacji widoczne są do dziś. Dominującą religią jest katolicyzm, a ponad połowa mieszkańców kraju jest pochodzenia hiszpańskiego. Wielu przodków obecnych mieszkańców Argentyny to także imigranci z półwyspu apenińskiego.

Stolicą i zarówno największym miastem Argentyny jest Buenos Aires. Nazwa, tak jak większość nazw w Ameryce Południowej, swoje początki ma w XVI wieku, kiedy to hiszpański żeglarz Pedro de Mendoza nazwał to miejsce „Santa Maria Del Buen Aire”, co oznacza „Matka Boska Dobrego Powietrza”. Obecnie żyje tam ponad 30% całej populacji Argentyny. To właśnie tu swoje siedziby mają dwa największe, argentyńskie piłkarskie kluby – River Plate i Boca Juniors, a derby pomiędzy nimi zawsze odbijają się echem w całym piłkarskim świecie.
Historia
Najstarsze odkryte tereny zamieszkałe przez człowieka na terytorium obecnej Argentyny znaleziono w południowej Patagonii. Pierwsze cywilizacje agrarne miały swój początek w XVIII wieku p.n.e.
Historia nowożytna Argentyny ma swój początek w 1516 roku, kiedy Juan Diaz de Solis dotarł do rzeki Rio De La Plata wraz ze swoimi kronikarzami. Od tego momentu zaczął się okres hiszpańskiej dominacji w tym rejonie, który trwał nieprzerwanie przez prawie 300 lat. Pierwszym większym zrywem do walki o niepodległość była rewolucja majowa z 1810 roku w Buenos Aires, która doprowadziła do walk o niepodległość Argentyny. Kraj ogłosił swoją niepodległość 9 lipca 1816 roku. Imperium Hiszpańskie ogłosiło klęskę wojskową dopiero osiemnaście lat później, a Argentyna wyszła z federacji w 1853 roku. Od tego czasu kraj znany jest pod nazwą Republika Argentyny.
La Albiceleste
Przydomek drużyny narodowej Argentyny jest jedną z najbardziej znanych nazw w kontekście reprezentacji na całym świecie. Oznacza on „Biało-Błękitni”, co oczywiście nawiązuje do flagi kraju.
Droga na mundial
La Albiceleste brali udział w eliminacjach na swoim kontynencie, Ameryce Południowej, wraz z innymi 9 krajami na tym kontynencie. Bez większych problemów awansowali na zbliżający się mundial – w 18 rozegranych spotkaniach zdobyli aż 38 punktów, o 9 więcej niż drugi Ekwador.
Najlepszym strzelcem w eliminacjach na kontynencie południowoamerykańskim został Leo Messi, który w 12 spotkaniach zdobył 8 bramek i dodatkowo zanotował 3 asysty.
Będzie to dziewiętnasty występ Argentyńczyków na największej piłkarskiej imprezie świata. Jedynym okresem, podczas którego Argentyna nie pojawiała się na mundialu były lata 1938-1954, pomimo tego, że dominowała wtedy w turniejach na swoim kontynencie.
Trzykrotni mistrzowie świata
Argentyna jest jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w historii piłkarskich mistrzostw świata. W swojej historii trzykrotnie wygrali mundial – tylko Brazylia, Niemcy i Włochy triumfowały więcej razy.
Po raz pierwszy La Albiceleste zwyciężyli w 1978 roku, w turnieju rozgrywanym w ich ojczyźnie. W finale pokonali Holandię 3:1, a najlepszym zawodnikiem turnieju został Mario Kempes. Napastnik sześciokrotnie umieścił piłkę w siatce na tym mundialu i zdobył złotego buta za największą ilość trafień.
Na kolejny tytuł fani nie musieli długo czekać. Osiem lat później, na meksykańskiej ziemi, Diego Maradona i jego koledzy pokonali w finale Republikę Federalną Niemiec 3:2 i po raz kolejny wygrali najważniejszy turniej piłkarski na świecie. W drodze do zwycięstwa najbardziej zapamiętany został mecz z Anglią – to właśnie w tym spotkaniu Maradona strzelił bramkę ręką, a chwilę później minął dryblingiem rywali i ponownie umieścił piłkę w siatce. Oba trafienia doczekały się specjalnych nazw – kolejno „ręka Boga” oraz „najlepsza bramka stulecia”.
Pomiędzy drugim a trzecim tytułem Argentyna dwukrotnie grała w finale, jednak w obu uległa Niemcom. Ostatni tytuł biało-błękitnych miał miejsce w 2022 roku na mundialu w Katarze. Ich rywalami byli obrońcy tytułu, Francuzi. Po szalonym finale i remisie 3:3 doszło do konkursu rzutów karnych, w którym wygrali 4:2. Decydujący rzut karny wykonał Gonzalo Montiel, obecnie zawodnik River Plate.
Kraj usłany gwiazdami
Wyznaczenie największej gwiazdy kadry Lionela Scaloniego nie należy do najcięższych zadań. Jest to oczywiście jego imiennik, Lionel Messi. Pomimo, że ośmiokrotnemu zdobywcy złotej piłki bliżej już do emerytury niż do czasów swojej świetności, nadal jest bardzo ważnym ogniwem swojej kadry, co pokazał w 2022 roku, gdy w wieku 35 lat wygrał z Argentyną swoje pierwsze mistrzostwo świata.

Argentyńscy piłkarze stale przewijają się na nagłówkach największych sportowych gazet. Lautaro Martinez, kapitan Interu Mediolan jest obecnie najlepszym strzelcem Serie A. Drugi sezon z rzędu coraz głośniej także jest o Nico Pazie, zawodniku Como. Drużyna Cesca Fabregasa rozgrywa fantastyczny sezon i walczy o europejskie puchary, a Paz jest najjaśniejszym elementem układanki hiszpańskiego trenera.
Ważnymi elementami drużyny Scaloniego będą także byli koledzy z River Plate – Julian Alvarez i Enzo Fernandez. Napastnik Atletico jest jednym z najlepszych snajperów w tegorocznej Lidze Mistrzów, a pomocnik Chelsea rozgrywa najlepszy ofensywny sezon w swojej karierze. We wszystkich rozgrywkach strzelił już 12 bramek, a do tego dołożył 6 asyst.
Polskie wspominki? Daleko szukać nie trzeba
Polska reprezentacja grała z Argentyną na ostatnim mundialu w 2022 roku. Dla obu zespołów był to kluczowy mecz w kontekście walki o wyjście z grupy. Polacy po remisie z Meksykiem i zwycięstwem z Arabią Saudyjską mieli na koncie 4 punkty, a wysoka porażka wiązałaby się z powrotem do domu. Argentyńczycy, po niespodziewanej porażce z Saudyjczykami i zwycięstwie z Meksykiem, musieli wygrać mecz przeciwko drużynie Czesława Michniewicza, aby przejść do fazy pucharowej. Reprezentacja z Ameryki Południowej wygrała 2:0 po golach Alexisa MacAllistera i Juliana Alvareza.
Parę lat temu w kontekście Polski głośno było o obecnym zawodniku AS Romy, Paulo Dybali. Jego dziadek, Bolesław Dybała mieszkał w Polsce przed II wojną światową co teoretycznie sprawiało, że napastnik mógł reprezentować nasz kraj. Rodzina nie pielęgnowała jednak polskich tradycji, sam zawodnik nigdy nie rozważał gry z orzełkiem na piersi.

Prognoza redakcji
Argentyńczycy zawsze będą wymieniani w kontekście możliwego zwycięstwa w mundialach. Historycznie wiemy jednak, że ta sztuka jest niebywale trudna i udała się tylko raz, gdy Włosi triumfowali w latach 1934 i 1938. Leo Messi ma już prawie 39 lat i od ponad 2 latach nie gra już w Europie, a zbliżający się turniej najprawdopodobniej będzie jego ostatnim. Ten mundial będzie swego rodzaju przekazaniem pałeczki przez Messiego do młodszych zawodników, jednak mimo tego nigdy nie można lekceważyć Argentyńczyków. Leo Messi i spółka nie zamierzają szybko wracać do domu i do samego końca będą walczyć o wysokie miejsca!

Dodaj komentarz